Trzy czwarte Polaków ogranicza codzienne zakupy z powodu rosnących cen

Supermarket
Fot. Unsplash

Niemal wszyscy Polacy dostrzegają wzrost cen i uważają, że w ciągu najbliższego roku ceny towarów i usług będą dalej rosnąć – wynika z badania CBOS. Z powodu inflacji kupujemy mniej lub szuka tańszych produktów.

Według sondażu CBOS, niemal wszyscy badani (98 proc.) uważają, że w ciągu ostatniego roku ceny wzrosły, a 94 proc. badanych jest przekonanych, że w ciągu najbliższego roku ceny produktów i usług nadal będą rosnąć, a dwie trzecie uważa, że wzrost ten będzie zdecydowany.

Dla niemal wszystkich respondentów (92 proc.) najbardziej odczuwalny jest wzrost cen żywności, w dalszej kolejności wzrost cen paliw do środków transportu (67 proc.) oraz energii elektrycznej (60 proc.). Na dalszych miejscach znalazły się koszty związane z użytkowaniem mieszkania lub domu (37 proc.), wzrost cen materiałów budowlanych, wyposażenia mieszkania lub domu oraz usług remontowo-budowlanych, (29 proc.), koszty lekarstw (28 proc.) i świadczeń medycznych (16 proc.).

Polacy mają rozmaite strategie radzenia sobie z inflacją. Zdecydowana większość (75 proc.) ogranicza wydatki na codzienne zakupy starając się kupować mniej lub szukając tańszych produktów. Ponadto, rezygnujemy z większych wydatków (64 proc.), ograniczamy zużycie wody, prądu, gazu (63 proc.) oraz wydatki na rozrywkę, wypoczynek i kulturę (57 proc.). Część osób w sytuacji rosnących cen paliw ogranicza jeżdżenie samochodem (28 proc. odczuwających wzrost cen).

Niektórzy stosują odmienną strategię niż ograniczanie wydatków – z obawy przed dalszym wzrostem cen kupują na zapas (18 proc.).

Rosnące ceny przekładają się bezpośrednio na stan finansów respondentów. Znaczna część badanych z powodu inflacji wydaje swoje oszczędności na bieżące wydatki (43 proc.), a osoby, którym brakuje już oszczędności – zadłużają się (7 proc.). Respondenci wskazali też, że z powodu inflacji zmienili pracę na lepiej płatną (9 proc.) lub wystąpili o podwyżkę (10 proc.).