W branży hotelarskiej zabraknie rąk do pracy?

Hotel
Fot. Unsplash

W sektorze usług turystycznych, w szczególności tych związanych z noclegami i obsługą podróżnych w hotelach, ośrodkach wypoczynkowych czy pensjonatach, możemy spodziewać się znacznego odpływu kadr.

Jak informuje opublikowane właśnie opracowanie Medallia – Global Staffing Report blisko 40 proc. pracowników tej branży planuje opuścić ją w ciągu 3 najbliższych miesięcy. Jako główny problem wskazują oni brak oczekiwanego zaangażowania pracodawców w ich utrzymanie w firmie i znaczny przyrost obowiązków przy jednoczesnym braku zachęt motywacyjnych – pogląd ten podziela ponad 60 proc. respondentów.

Klęska urodzaju?

Bez wątpienia branża znacząco odbiła się już od post-pandemicznej recesji i doświadcza rosnącego zainteresowania swoimi usługami ze strony podróżujących. Prawie 70 proc. reprezentantów sektora zauważa, że liczba gości dynamicznie wzrasta, co jest przede wszystkim wynikiem popularności szczepień przeciwko Covid-19. O ile jest to oczywiście pozytywny sygnał dla jednej z najbardziej dotkniętych skutkami pandemii gałęzi gospodarki, o tyle przygotowanie się na powrót do normalności pozostawia już wiele do życzenia. Dokładnie połowa pracowników hotelarstwa z Europy przyznała, że ich firmy z opanowaniem podróżniczego „boomu” radzą sobie zaledwie poprawnie, a zaledwie 43 proc. badanych deklaruje, że swoje przygotowanie na przyrost odwiedzin i związanych z tym obowiązków oceniają bardzo dobrze.

Aż 60 proc. ankietowanych musi mierzyć się ze zredukowanym, względem sytuacji sprzed pandemii, personelem. Problem dotyczy również naszego rodzimego gruntu. Świadczy o tym opublikowana niedawno analiza Izby Gospodarczej Hotelarstwa Polskiego, która poza przedstawieniem dobrych wyników branży za wrzesień 2021 informuje, że 9 na 10 hotelarzy spodziewa się w najbliższym czasie problemów związanych ze wzrostem kosztów działania i brakiem pracowników.

Technologiczne „zaplecze”

To właściwy czas, by aktywnie przemyśleć zmianę w zarządzaniu kadrami i możliwie zwiększyć swoje zaangażowanie w relacje na linii pracodawca-personel. Z analizy Global Staffing Report wynika, że trzy kluczowe wyzwania w tym obszarze to malejąca motywacja pracowników, znaczny przyrost obowiązków i potrzeba usprawnienia komunikacji. Często nie dostają oni właściwego feedbacku od swoich przełożonych, którzy usprawiedliwiają się własnym natężeniem pracy i zobowiązań.

Dziś trudno już obejść się bez automatyzacji – nie sposób poznać oczekiwania swoich pracowników, zidentyfikować ich problemy, czy analizować zaangażowanie bez narzędzi zdolnych mierzyć to w sposób autonomiczny. Chodzi tutaj m.in. o swojego rodzaju „cyfrowe przestrzenie” wymiany pomysłów, sugestii, indywidualnych rozmów z każdym pracownikiem, ankiet weryfikujących ich satysfakcję z pracy czy umożliwiających docieranie do nich z informacjami zwrotnymi na temat tego, co robią bardzo dobrze a w których obszarach ich kompetencje mogą wymagać pewnej poprawy. To kapitał ludzki jest najważniejszym aktywem każdej organizacji, więc postawienie na zacieśnienie relacji z personelem jest inwestycją we własny rozwój.

Niemniej, może się również okazać, iż w obliczu zbyt dużego niedoboru specjalistów w branży hotelarskiej niezbędne będzie sięgnięcie po rozwiązania automatyzujące także kontakt z klientem i jego obsługę. Warto zauważyć, że nie jest to już dzisiaj żadne novum. Jeden z najpopularniejszych na świecie serwisów do wynajmowania prywatnych mieszkań i apartamentów Airbnb, który działa dzisiaj w 65 tysiącach miast na całym globie, przed zautomatyzowaniem obsługi swoich ankiet od najemców wręcz „tonął” w tysiącach excelowych plików, które często były trudne do przeanalizowania i wyciągnięcia wniosków. Dzisiaj, jest w stanie przyjrzeć się każdej informacji zwrotnej na poziomie indywidualnym, wiedząc na jakie kwestie zwracać uwagę i jak udoskonalać swoje narzędzie, by zwiększać satysfakcję klientów. Podobną drogą poszła również międzynarodowa korporacja hotelarska Marriott International, która dzięki usłudze guestVoice zaczęła wsłuchiwać się bezpośrednio w głosy swoich klientów, zarówno te płynące za pośrednictwem ankiet, jak i udostępniane w mediach społecznościowych. Menadżerowie odpowiedzialni za obsługę klienta zredukowali tym samym czas potrzebny na zbieranie i przetwarzanie milionów opinii z tygodni do zaledwie kilkudziesięciu sekund.

Wymagająca przyszłość

Aktualnie, 52 proc. przedstawicieli branży hotelarskiej z całego świata potwierdza, że problem z obsadzeniem stanowisk w swoich firmach pozostanie bardzo dużym wyzwaniem. Biorąc pod uwagę spory odsetek pracowników planujących przebranżowienie, prowadzący biznes w tym sektorze musieli w dość szybkim tempie podjąć decyzje jakie działania, narzędzia czy modele zarządzania kadrami wdrożyć, by nie pozwolić sobie na utratę zysków w dobie stopniowego powrotu do przed-pandemicznej hossy.

Autor: Ryszard Regucki, Senior Alliance Manager CEE, Medallia